TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
X
BILETY SKLEP BIZNES LEGIA.COM KONTAKT
Kamuda: Rozwój indywidualny to coś więcej niż trening
19.01.2021 18.00, autor: JAKUB WYDRA, fot. JANUSZ PARTYKA, JACEK PRONDZYNSKI,
- Jeżeli chcesz spełniać marzenia to pierwszą rzeczą, jaką należałoby powiedzieć osobie, która pasjonuje się malarstwem jest "maluj", a osobie pasjonującej się grą w piłkę "graj". Jeżeli myślisz, że bycie malarzem równa się skończyć szkołę, w której uczyłeś się rysować to jesteś w błędzie - będziesz bardzo dobrym rysownikiem, ale nie będziesz artystą. Identycznie jest z piłką nożną, jeżeli chcesz być coraz lepszy to spędzaj czas z piłką przy nodze wtedy, kiedy inni tego nie robią - podkreśla trener Mateusz Kamuda, koordynator działu rozwoju indywidualnego Akademii Legii #AkademiaOdKulis.
 
W jaki sposób ocenić potencjał indywidualny zawodnika? Istnieje jakiś sprawdzony sposób na dokonanie takiej oceny?
 
– Jeśli miałbym stuprocentową pewność, kto w przyszłości będzie zawodowym piłkarzem na poziomie europejskim, a kto nie, to sądzę, że byłbym dziś bardzo bogatym człowiekiem (śmiech). Natomiast rzeczywistość jest bardziej przyziemna. Obserwując danego zawodnika i rozmawiając na wielu płaszczyznach, zarówno z nim samym, jak i z osobami z jego otoczenia - rodzicami, trenerami prowadzącymi, dyrektorem klubu itd., należy wypracować sobie własny obraz tego gracza. Na tej podstawie można próbować oszacować to prawdopodobieństwo, bazując na doświadczeniu - poprzez zbadanie, jakie zawodnik ma predyspozycje do dalszego rozwoju czy jaka jest jego zdolność do pracy, ale zawsze będzie to „przewidywanie”, a nie pewność.
 
 
Czy istnieją jakieś uniwersalne cechy, które maksymalizują szanse, że dany zawodnik wykorzysta swój potencjał do rozwoju czy, mówiąc prościej, osiągnie sukces?
 
– Zazwyczaj zawodnicy, którzy trafiają na TOP w młodym wieku, w pierwszej kolejności prezentują bardzo wysoki potencjał motoryczny i mają cechę wybitną w obszarze piłkarskim. Są silniejsi, szybsi, bardziej eksplozywni i przy tym dobrzy z piłką, po prostu natychmiast rzucają się w oczy. Zawodnicy, którzy mają atuty przede wszystkim w obszarach techniczno-taktycznym rzadko bywają wybitni w obszarze motoryki i często potrzebują trochę więcej czasu by zaistnieć, muszą nabyć doświadczenie boiskowe, by niwelować braki motoryczne ustawieniem i rozumieniem gry. Jest to kwestia powtarzalna z mojego punktu widzenia, czyli z obszaru tych zawodników, których znam i pracuję z nimi na co dzień.
 
 
Z punktu widzenia trenera, jaka cecha u zawodnika sprowadzanego do Akademii jest najbardziej pożądana?
 
– Coraz częściej funkcjonuje takie określenie, że zawodnik jest „trenowalny”, czyli że ma predyspozycje do rozwoju. W mojej ocenie ta „trenowalność” to najistotniejsza cecha u zawodnika, natomiast każdy z tych szeroko poznanych aspektów, a więc technika, taktyka, motoryka, mentalność - musi być już u danego gracza na pewnym, oczekiwanym poziomie, jak i chłopak ten powinien w dalszym ciągu przejawiać potencjał do rozwoju w tych aspektach. Na etapie Akademii, im większe predyspozycje do rozwoju ma zawodnik, tym większe prawdopodobieństwo, że będzie grał na wysokim poziomie.
 
 
 
 
Odpowiadasz w Akademii za dział rozwoju indywidualnego. Jak wygląda struktura tego departamentu? W jaki sposób on funkcjonuje?
 
– W klubie są specjaliści, którzy odpowiadają za cztery najistotniejsze płaszczyzny, a więc techniczną, taktyczną, mentalną, motoryczną - dziś jest to standard w procesie szkolenia. W dziale rozwoju indywidualnego jest psycholog Katarzyna  Wójcik, specjalistka od szerokorozumianego obszaru mentalności, budowy relacji. Radek Pruchnik, który wykorzystuje swoje szerokie doświadczenie z piłki zawodowej i wspiera zawodników w rozwoju w obszarze techniczno-taktycznym. Jest
Mateusz Majewski
Mateusz Majewski
Trener
Legia Warszawa U11
, który jest bardzo ekspresyjny oraz ma wysokie umiejętności techniczne, ma bardzo duży wpływ na to, że zawodnicy rozwijają się pod kątem technicznym. W  Klubie jest również
Sebastian Łokaj
Sebastian Łokaj
Legia Warszawa U17
, który trenuje zawodników w obszarze motorycznym. Pragnę jednak podkreślić, że dział rozwoju indywidualnego jest jedną z części większej całości - działem, który wspiera trenerów prowadzących i sztaby drużyn, ale to wszyscy specjaliści pracujący w klubie są odpowiedzialni za rozwój zawodników, nie wyłącznie nasz dział.
 
 
Od czego zależy to, nad czym pracuje się podczas treningu indywidualnego?
 
– Na początku rundy zawodnicy określają swoje mocne strony i elementy do poprawy. W tym wszystkim wspierają ich sztaby trenerskie, które na spotkaniach indywidulanych razem z zawodnikiem wyznaczają cel na rundę. To wskazanie kierunku, co dany zawodnik powinien robić w trakcie pracy nad swoim rozwojem. Posłużę się tutaj przykładem, który ciągle mam gdzieś z tyłu głowy. Piętnaście czy dwadzieścia lat temu treningiem indywidualnym było wyjście z najlepszym kumplem z podwórka na boisko i dziesiątki, setki powtórzeń dośrodkowań, uderzeń, gry „w króla”, „w tysiąca”. To był „rzeczywisty trening indywidualny”. Natomiast, koniec końców, granie podwórkowe obumiera, bo i świat całkowicie się zmienił. Jeśli chcemy mieć bardzo dobrych piłkarsko zawodników, to w mojej ocenie nie jesteśmy w stanie wykształcić ich wyłącznie w treningu zespołowym. Kiedyś proporcje były zupełnie inne: treningu zespołowego było mniej, a godzin spędzanych z kolegami na boisku było znacznie więcej. Teraz jest na odwrót, chłopcy spędzają bardzo mało czasu na boisku poza treningiem. Co jest z jednej strony trochę niezrozumiałe, bo jeżeli chcesz spełniać marzenia to pierwszą rzeczą, jaką należałoby powiedzieć osobie, która pasjonuje się malarstwem jest „maluj”, a osobie pasjonującej się grą w piłkę „graj”. Jeżeli myślisz, że bycie malarzem równa się skończyć szkołę, w której uczyłeś się rysować to jesteś w błędzie - będziesz bardzo dobrym rysownikiem, ale nie będziesz artystą. Identycznie jest z piłką nożną, jeżeli chcesz być coraz lepszy to spędzaj czas z piłką przy nodze wtedy, kiedy inni tego nie robią. Tak jak LeBron James, który szedł na trening wtedy, kiedy jego kolegom się nie chciało. Chyba nie trzeba nikomu uświadamiać, co LeBron osiągnął w koszykówce.
 
 
 
 
Rolą trenerów jest więc budowanie świadomości u zawodników, że przede wszystkim muszą pracować więcej niż to, ile oczekuje się od nich w ramach treningów w klubie?
 
– To by było za powierzchowne - pracuj więcej, będzie lepiej. Popularne określenie w wielu branżach gospodarki to optymalizacja. Do treningu w  piłce nożnej też mi świetnie pasuje. Zawodnicy w Akademii, w LTC mają wszystko czego potrzebują, by stworzyć im optymalne środowisko do rozwoju. Pracownicy, trenerzy mają wysokie kompetencje, ośrodek jest kapitalny. Jedyne, co im pozostaje to trenować najlepiej jak potrafią, wstawać rano z taką samą motywacją i marzeniem, które jest planem, celem do zrealizowania. Wyzwaniem jest to, by krzesać ogień każdego dnia, rozpalać go stale, a nie od czasu do czasu.
 
Zaczyna się kreować to, nad czym mi bardzo zależało. Zawodnicy trenując w trakcie zajęć indywidualnych z danym trenerem nad jakimś konkretnym aspektem zaczynają traktować go jako swój autorytet. Przykładowo, boczni obrońcy trenujący z Arturem Kalinowskim, który w trakcie swojej kariery piłkarskiej był defensorem, traktują go jako swojego mentora. Chociażby
Marcel Krajewski
Marcel Krajewski
Obrońca, ur. 21 października 2004
Legia Warszawa U17
, kiedy udało mu się po raz pierwszy wdrożyć w trakcie meczu technikę przyjęcia, nad jaką pracował z trenerem Kalinowskim, od razu wyciął ten fragment gry i przyszedł do Artura pochwalić się, że to nad czym pracowali w treningu daje efekty w warunkach meczowych.
Dawid Kiedrowicz
Dawid Kiedrowicz
Napastnik, ur. 8 czerwca 2004 r.
Legia Warszawa U17
pracował z Norbertem Misiakiem i Filipem Raczkowskim nad złamaniem piłki do środka i uderzeniem po długim rogu, a chwilę później robił to z powodzeniem w meczu, strzelając gole w ten sposób. Każdy trener w Akademii ma już jakieś swoje "znaki rozpoznawcze", jeśli chodzi o aspekty, na które zwraca szczególną uwagę - i dzięki temu są oni autorytetami dla zawodników w pracy nad tymi aspektami.
Radosław Pruchnik
Radosław Pruchnik
, ur. 1986 r.
Legia Warszawa U18
wspiera w rozwoju graczy Legii II, wycina dla nich fragmenty z meczów, na które powinni zwrócić uwagę. Mimo, że sam wciąż jest aktywnym piłkarzem, odpowiada też za rozwój indywidualny jako trener i świetnie się w tej roli odnajduje.
Grzegorz Szoka
Grzegorz Szoka
Trener, ur. 1986 r.
Legia Warszawa U18
, jako były obrońca, pracuje dziś z napastnikami. Jako piłkarz borykał się z napastnikami, wie, w jaki sposób można się im przeciwstawić, a jakie zachowania zawodnika na tej pozycji zwiększają jego skuteczność. I to działa! Ci napastnicy, którzy z nim pracują, w trakcie rundy jesiennej strzelali gole dokładnie w taki sposób, nad jakim trenowali z Grześkiem.
Tomasz Bąbel
Tomasz Bąbel
II Trener
Legia Warszawa U16
pracuje z środkowymi obrońcami i widzimy, że dziś zdecydowanie chętniej prowadzą piłkę w pionie.
Rafał Gębarski
Rafał Gębarski
Trener
Legia Warszawa U17
zwraca ogromną uwagę na rozumienie gry - by zawodnicy grali w piłkę i nie bali się podejmować trudnych decyzji. Chłopcy coraz odważniej, coraz chętniej to robią w meczach, grają ofensywnie i odważnie, co ma być znakiem rozpoznawczym naszej Akademii. Trening indywidualny to nie sztuka dla sztuki, to coś, co realnie przekłada się na rozwój zawodników i zmianę ich zachowań w trakcie gry. Potrzeba jednak konsekwencji i cierpliwości w pracy, bez tego żaden trening nie przyniesie efektów.
 
 
Jakie są aktualne trendy dotyczące rozwoju indywidualnego, treningu indywidualnego, pracy nad rozwojem?
 
– Jeśli chodzi o trendy, to pierwszorzędnym trendem jest aktualna potrzeba i inspiracja zawodnika. Właśnie próba czasu pokazuje, jak zmienia się środowisko treningowe i czego potrzebują zawodnicy. Kiedyś to była pomoc w zrozumieniu jakiś podstawowych rzeczy, teraz jest wypracowanie narzędzi, by ten zawodnik umiał coś konkretnego wykonać i aby robił to w możliwie jak najkrótszym czasie, tak naprawdę nawykowo. Oglądając mecz w telewizji, w trakcie powtórek z zwolnionym tempie można usłyszeć od prowadzących, gdzie zawodnicy powinni się poruszyć, jak zagrać w danej sytuacji czy jak ułożyć stopę. Tyle że na boisku zawodnik ma milisekundy na podjęcie decyzji, więc nie ma czas na zastanawianie się, co mam zrobić, tylko jest to reakcja, która powinna być nawykowa. Do tego potrzebne są narzędzia, a więc dobre przyjęcie piłki, dobre prowadzenia piłki. Dalej jest uderzenie na bramkę, a więc setki strzałów na treningach dzięki którym zawodnik czuje, w którą strefę bramki musi uderzyć, żeby mieć największe szanse na strzelenia gola. Są to również umiejętności bramkarza, który wielokrotnie powtarza dane sytuacji boiskowe w celu skutecznej obrony danego strzału. To są trendy rzeczywiste - a więc zbudowanie narzędzi dla zawodników, by potrafili wykorzystywać je nawykowo w czasie gry. To jest absolutnie kluczowe. Piłka nożna to jest gra nawyków. Musisz tak szybko zareagować, że nie ma czasu na zastanawianie się, co zrobić. Możesz nie mając piłki obserwować, do kogo podać, ale kiedy już masz piłkę, musisz po prostu podjąć jak najszybciej dobrą decyzję. Żeby być w tym dobrym, musisz mieć bardzo dobre nawyki z piłką przy nodze i bez niej. Musisz reagować. Powtarzanie tysiące razy danego elementu pozwoli zawodnikom potem czytać grę, przewidywać to, co się wydarzy i w ułamku sekundy, automatycznie podejmować dobre działanie. Najlepsi piłkarze na świecie działają instynktownie - nie zastanawiają się, jak przyjąć piłkę, tylko w którym kierunku, jak zaskoczyć przeciwnika. Jest to niefortunne zderzenie światów, ponieważ w akademiach na najwyższym poziomie, typu FC Barcelona, Ajax czy Chelsea, szkolą się wyselekcjonowani zawodnicy z całej Europy i reszty świata, a więc poziom i środowisko, które tworzy klub dla tych zawodników jest odmienny, niż w klubach z innych krajów Europy. Dlatego nie można jeden do jednego zaczerpnąć pomysłów z najlepszych akademii, bo nie przyniesie to podobnego efektu. Bardzo wytrwałe trenowanie i dążenie do rozwoju zawodników to jest podstawa, żeby próbować wejść na ten wyższy poziom.
 
 
Czy na podstawie lat pracy w Akademii, jesteś w stanie wskazać cechę wspólną, która łączy zawodników, którzy osiągnęli sukces w seniorskim futbolu lub grają na poziomie Ekstraklasy czy I ligi?
 
– Często o tym rozmawiam z młodymi zawodnikami, wskazuję im przykłady piłkarzy, którzy też przechodzili przez naszą Akademię, a dziś z powodzeniem grają w seniorach. Choć sama droga na poziom Ekstraklasy może być inna w zależności od zawodnika, to zawsze łączy ich pracowitość, pokora, skromność poza boiskiem i zuchwałość w dążeniu do celu, z ogniem w sercu oraz pazernością na wynik na boisku. To się powtarza, zawodnicy z którymi pracowałem posiadali takie cechy. Mieli „aurę”, która predysponowała ich do sukcesu. Wielokrotnie wspominam, że Radek Majecki, Sebek Szymański i Michał Karbownik mieli taką „aurę” już na etapie Akademii. To byli chłopcy, którzy swoją skromnością, pracowitością, ale i dążeniem do celu, pazernością sami wytyczali sobie drogę. To oni karczowali las przed nimi, który dzielił ich od sukcesu. Właśnie to jest element wspólny, nie tylko to, że byli dobrzy technicznie, taktycznie, motorycznie. Oczywiście musieli prezentować wysoki poziom tych umiejętności, ale znam takich bardzo wielu - którzy też umiejętności piłkarskie mieli na wysokim poziomie, ale sukcesu nie osiągnęli. Pokora, zawziętość w dążeniu do celu i umiejętność słuchania ludzi, którym zależy na ich rozwoju.
 
Bardzo ważna jest też umiejętność dania impulsu poprzez swoją młodzieńczą fantazję. Trenerzy w akademiach starają się jak najlepiej przygotować zawodników do gry w seniorskiej piłce, ucząc ich seniorskich nawyków, po czym chłopcy trafią do seniorów i ich trenerzy oczekują tam na samym początku, że ci wniosą powiew świeżości i trochę ułańskiej fantazji do gry zespołu. Idealny przykład tego, o czym mówię, to historia Kacpra Skibickiego. Chłopak wszedł w meczu z Lechem Poznań z ławki właśnie po to, by dać pozytywny impuls drużynie w trudnym momencie, pokazać coś niestandardowego. To mu się udało, bo zdobył bramkę, miał udział przy drugiej i trafił na usta całej Polski. Takie wejścia zapadają w pamięć, dodają pewności siebie i właśnie dlatego kluczowe jest, czy zawodnik utrzyma w sobie pokorę, czy będzie twardo stąpał po ziemi. Pierwszy krok już wykonał, bo potrafił wykorzystać swoją szansę, swój moment na pokazanie się całej Polsce, ale wciąż wiele pracy przed nim. Takie momenty trzeba umieć wykorzystać, trzeba być gotowym na swoją szansę, ale też mieć z tyłu głowy, że jeden przebłysk nie powoduje, że już jesteś „Panem Piłkarzem”.
 
 
 
 
Dlaczego wiek biologiczny jest tak istotny z punktu widzenia rozwoju zawodników?
 
– Świadomość, w jakim momencie rozwoju biologicznego jest dany zawodnik, pomaga w tworzeniu dla niego środowiska treningowego. Jeżeli zawodnik w momencie skoku pokwitaniowego, niezwykle intensywnego rozwoju organizmu będzie miał zaaplikowane bardzo ciężkie ćwiczenia mocujące jego kościec, to będzie dochodziło do częstych kontuzji. Chłopak będzie prezentował się coraz gorzej, co oczywiście będzie „podcinało” mu skrzydła oraz deprecjonowało jego umiejętności i to, co wypracował wcześniej. Są to trudne momenty do oceny, trzeba być bardzo cierpliwym w stosunku do zawodników, którzy się rozwijają, bo cykl rozwoju nie jest liniowy. Ważna jest też świadomość zawodnika, na jakim jest etapie rozwojowym. Przykładowo w okresie dynamicznego wzrostu gorzej się czujesz, bolą cię kolana, mogą się pojawiać jakieś problemy ze zdrowiem i z ciałem. Dlatego, jako trener, muszę być bardzo świadomy, żeby przeprowadzić zawodnika przez taki okres. Jest to bardzo trudne i czasochłonne, wymaga też dobrego wyczucia trenerskiego. Z pewnością świadomość działania tego procesu i zmian wynikających z rozwoju biologicznego pozwala pomóc zawodnikom, aby mogli ten okres przejść bezboleśnie i możliwe jak najkorzystniej.Współczesna piłka to nie jest tylko dwugodzinny trening w ciągu dnia, ale jest to też odpowiednia dieta, regeneracja, sen.
 
 
Czy ty, jako szef rozwoju indywidualnego, próbujesz też wykształcić w podopiecznych mentalność sportowca - profesjonalisty?
 
– Nasi zawodnicy w LTC mają wszystko, co jest im potrzebne do rozwoju. Jeżeli chodzi o dietę, regenerację, spanie, środowisko treningowe, infrastrukturę to mają wszystko, co powinni mieć na wysokim poziomie szkolenia. Natomiast mając wszystko musisz być niezwykle pazerny na rozwój. Jeśli nie będziesz, to prześpisz swoje najlepsze chwile, które już nigdy nie wrócą. Wielu zawodników po czasie swojej świetności mówi „kurcze, mogłem więcej pracować, bardziej się starać, coś inaczej zrobić”. Musimy więc sprawić, by chłopcy, którzy mieszkają tutaj, rozwijają się, byli pazerni na rozwój, by w przyszłości nie musieli patrzeć z rozżaleniem na swoją karierę, mieć poczucie niespełnienia. Zawodnicy muszą jednak pamiętać, że nikt inny nie może zrobić tego za nich - to oni muszą trenować, wkładać całe serce w każde ćwiczenie. My możemy ich tylko uświadamiać, inspirować, pokazywać kierunek, ale na końcu, wszystko zależy od nich.
 
 
Czy zawodnik, w nazwijmy to „warunkach domowych” może na własną rękę rozwijać się indywidualnie? Co poradziłbyś młodym zawodnikom?
 
– Rób to, co kochasz. Graj! Jak najwięcej! Nie będziesz artystą, jeśli będziesz tylko trzymał pędzel w ręce. Żeby być w czymś coraz lepszym, to należy próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Mylić się, wyciągać wnioski. To bardzo ważne - jeśli coś ci nie wychodzi, szukaj rozwiązania probelmu. Próbuj nowych rozwiązań, aż znajdziesz to, które jest skuteczne. Albert Einstein powiedział kiedyś „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. Na to samo zwracam uwagę zawodnikom: powtarzalność skutecznych działań pozwala wykształcić nawyki, które później będą pomagać ci w grze. Najpierw znajdź skuteczny sposób, a potem powtarzaj go tak długo, aż stanie się twoim nawykiem.
 
Proponuję każdemu zawodnikowi bardzo proste ćwiczenie, tak zwaną "ścianę płaczu" czy też "ścianę rozwoju", do którego potrzebne są dwie rzeczy: piłka i ściana. Znaleźć sobie miejsce, gdzie będzie można odbijać piłkę od ściany i robić to, regularnie, jak najczęściej. Ściana jest o tyle dobrą partnerką do ćwiczeń, że tak jak jej zagrasz piłkę, tak ona ci ją odda. Nieczyste podanie spowoduje, że będziesz miał problem z przyjęciem, gdy będzie ona wracała. Wtedy będziesz się starał, by kolejne podanie było lepsze. Baw się tym! Wdrażaj kolejne utrudnienia, kolejne zadania, spędzaj jak najwięcej czasu z piłką przy nodze.
 
 
Różnice międzypokoleniowe mają wpływ na postrzeganie rozwoju indywidualnego?
 
– Będąc na początku swojej pracy trenerskiej bardzo często uczestniczyłem w konferencjach czy szkoleniach, na których swój warsztat, swoje podejście, wiedzę prezentowali najlepsi trenerzy w Europie. Bardzo mocno zapadło mi w pamięć to, co powiedział Gérard Houllier, były menadżer Liverpoolu, wówczas pięćdziesięcioparoletni: „Zawodnicy się zmieniają na przestrzeni lat i my, trenerzy, musimy umiejętnie reagować na te zmiany pokoleniowe, umieć dostosować do tego nasze działania”. Myślałem sobie: „kurcze, przecież ja jestem w wieku tych zawodników, o czym on mówi?”. Wtedy to wydawało mi się banałem. Ileś lat później rozmawiałem z Henningiem Bergiem i on mówił „Słuchaj, Mateusz, kluczowe jest to, by odpowiednio reagować na rzeczywistość, która nas otacza. Dziś w życiu zawodników bardzo ważną rolę pełnią telefony, internet, media społecznościowe. Musimy się do tego dostosować”. Od tej rozmowy minęło parę lat, a dziś środowisko jest jeszcze zupełnie inne. Czas płynie, a wraz z nim świat się zmienia. Dlatego trener nie może stać w miejscu, czy próbować zmienić rzeczywistość za wszelką cenę. Kluczem jest to, by potrafić nowe możliwości wykorzystać z korzyścią dla rozwoju zawodników i rozwoju samego siebie. Trzeba być niezwykle elastycznym.
 
 
Przyjście Richarda Grootscholtena do Akademii pozwoliło w trochę inny sposób spojrzeć na pewne aspekty szkolenia?
 
– Jego przyjście do Akademii samo w sobie miało wpłynąć na nas trenerów, skonfrontować nasze doświadczenia, wiedzę, spojrzenie na futbol z tym wszystkim, co przynosi ze sobą do Legii osoba Richarda. Przykład z życia wzięty: od pewnego momentu, co było inicjatywą Richarda, trenerzy bodźcują zawodników, by nie przyjmowali piłki zewnętrzną częścią stopy. Nie robią tego po to, by „wyplenić” przyjęcia zewnętrzną częścią stopy z piłki nożnej. Zawodnicy muszą czuć się swobodnie z piłką przy nodze - „zewniak” może być narzędziem do zaskoczenia przeciwnika, ale nie jedynym sposobem operowania piłką. Dlatego w Akademii kładziemy duży nacisk na doskonalenie przyjęć wewnętrzną częścią stopy. Wydawać się może, że to są detale, ale tak naprawdę bardzo często o niepowodzeniu zawodników na wysokim poziomie decyduje właśnie to, że nie mają opanowanych do perfekcji tak podstawowych narzędzi dla piłkarza, jak podanie czy przyjęcie.
 
 
 
 
Istnieje jakaś uniwersalna droga do sukcesu w piłce?
 
– Właśnie to trzeba w pierwszej kolejności sobie uświadomić - nie ma takiej uniwersalnej drogi. Każdy człowiek pisze swoją historię, nawet jeśli są jakieś punkty wspólne pomiędzy dwiema osobami, to zawsze są też kluczowe różnice. Nikt z nas nie może powiedzieć, że zna receptę na sukces, bo każdy z nas się myli, to rzecz ludzka. Widzimy jakiś model „mistrza” i staramy się „wytemperować” zawodnika tak, by była najbliższa temu ideałowi. Przykład z koszykówki: trenerzy w klubach NCAA, czyli na zapleczu NBA, nie pokazują zawodnikom, jak wykonać dany element techniczny. Dlaczego? Bo wiedzą, że taki zawodnik powtarzając po nich powielałby ich błędy oraz popełniał własne. Dlatego trening opierają na metodzie prób i błędów, a nie naśladowania. W piłce młodzieżowej bardzo częstym zjawiskiem jest próba ugrzecznienia zawodników krnąbrnych, mających cechy przywódcze. To trener zazwyczaj chce być największym przywódcą w grupie. Sztuką jest szanować mocne charaktery, bo koniec końców to one mają największy wpływ na grę, na wzmocnienie środowiska do rozwoju pozostałych zawodników. Rozmawiałem jakiś czas temu z Jeanem Kindermansem, szefem szkolenia w Anderlechcie Bruksela. Opowiadał mi o Romelu Lukaku, szalenie ciekawy przykład. Jak chłopak, który tak wyróżniał się warunkami fizycznymi, wzrostem, masą, osiągnął sukces w futbolu na najwyższym poziomie. Często chłopak wyróżniający się warunkami fizycznymi z łatwością przebija się przez kolejne etapy w akademii, ale na końcu okazuje się, że tak naprawdę jest słabym piłkarzem. Jedyne, co go wyróżniało przez lata, to wzrost i waga na tle rówieśników, ale w futbolu seniorskim ten aspekt schodzi na dalszy plan. O Lukaku Kindermans mówił tak: „on po prostu marzył o tym, by grać w piłkę i zawsze dążył do tego, by mieć piłkę przy nodze. Kiedy podpisywał pierwszy kontrakt zawodowy to spytał, czy możemy zrobić to o konkretnej godzinie, żeby zdążył potem na trening”. To jest ta pasja, ta pazerność, ten ogień w sercu. To wyróżnia najlepszych piłkarzy na świecie.
 
 
Rozmawiał: JAKUB WYDRA
Fot. JANUSZ PARTYKA
 
 
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:
 
 
Akademia od Kulis -
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U17
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U17
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U15
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U17
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Piotr Urban
Piotr Urban
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U18
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U16
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U17
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U15
Menedżer Operacyjny
Legia Warszawa U14
: "W futbolu najważniejsza jest... gra w piłkę. Sama waleczność nie wystarczy" (KLIK)
 
 
 
#AkademiaOdKulis





zgłoś błąd
Zgłoś błąd
Dodaj do





Akademia gra!

27-28 lutego 2021

Sobota

10:00, Legia U18 - Polonia Wa-wa U19, LTC 6
12:00, Legia II - KS Ursus, LTC 6
12:00, Legia U16 - Miedź Legnica U16, LTC 7
14:00, Legia U15 - Miedź Legnica U15, LTC 6
16:00, Legia U17 - ŁKS Łódź U17, LTC 6
18:00, Legia U14 - ŁKS Łódź U14, LTC 6

Niedziela

12:00, Legia U11 - Pogoń Szczecin U11, Ł3
12:00, Legia U10 - Pogoń Szczecin U10, Ł3
14:00, Legia U12 - Pogoń Szczecin U12, Ł3
16:00, Legia U13 - Pogoń Szczecin U13, Ł3

25-27 października 2019

Sobota

10:00, ATP U12 - Legia U12, W-wa
12:00, Śląsk U18 - Legia U18, Wrocław, 0:3
12:30, Naki U17 - Legia U17, Olsztyn, 2:0
14:30, AP Jagiellonia U15 - Legia U15, Białystok, 4:0
15:00, KS Ursus U13 - Legia U13, W-wa
16:00, FFA U14 - Legia U14, W-wa, 1:8

Niedziela

12:00, Legia II - Świt NDM, Ząbki, 1:1
15:30, AP Zina U12 - Legia U11, W-wa

19-20 października 2019

Sobota

11:00, Legia U14 - Escola Varsovia U14, Łazienkowska 3, 4:3
12:00, Legia U18 - Jagiellonia Białystok U18, Rembertów, 4:0
13:00, Legia U17 - AKS SMS Łódź U17, Łazienkowska 3, 5:1
13:45, UKS Derby 356 U11 - Legia U10, Warszawa
15:00, Sokół - Legia II, Aleksandrów Łódzki, 1:1
15:00, Legia U13 - Escola Varsovia U13, Łazienkowska 3

Niedziela

16:00, Legia U15 - Escola Varsovia U15, Łazienkowska 3, 1:3
18:00, Legia U11 - WRKS Olimpia U12, Łazienkowska 3

23 października 2019

Środa

12:00, Lech U18 - Legia U18, Wronki, 1:1
15:00, Lechia - Legia II, Tomaszów Maz., 0:1
17:45, Legia U16 - Polonia W-wa U16, Ł3, 1:1

Czwartek

17:15, Legia U12 - Znicz Pruszków, Ł3

30-31 października 2019

Środa

14:00, Legia U18 - Gwarek Zabrze U18, Rembertów, 2:1
16:00, MUKS Unia U16 - Legia U16, W-wa, 1:5
17:30, Legia U13 - MKS Piaseczno U13, Ł3
17:30, KS U12 - Legia U12, Nowa Sucha
18:00, Legia II - Odra Opole, Ząbki, 1:0

Czwartek

14:00, Legia U17 - Ursus U17, Ł3, 3:1
18:30, Legia U10 - TS Gwardia U11, Ł3

9-10 listopada 2019

Sobota

12:00, Wisła U18 - Legia U18, Kraków, 1:5
12:00, Legia U17 - Escola U17, Ł3, 3:1
13:30, SEMP Ursynów U13 - Legia U13, W-wa

Niedziela

11:00, UKS Junior U14 - Legia U14 (U13), Radom
12:00, Legia II - Concordia Elbląg, Ząbki, 1:1
12:00, MKS Ząbkovia U15 - Legia U15, Ząbki, 0:8
14:00, MKS Ząbkovia U16 - Legia U16, Ząbki, 2:2
16:00, Legia U11 - Przyszłość Włochy U12, Ł3
16:30, Pogoń U12 - Legia U12, Grodzisk Maz.
17:30, Legia U10 - KS Raszyn U11, Ł3

6-8 listopada 2019

Środa

16:00, Legia U16 - Delta Wa-wa U16, Ł3, 1:3
17:00, Legia II - Ruch Wysokie Maz., Ząbki, 0:0
17:45, Legia U13 - STF Champion U13, Ł3

Piątek

19:15, MKS U11 - Legia U10, Piaseczno

Czwartek

17:20, Legia U11 - KS Warszawiak U12, Ł3

16-17 listopada 2019

Sobota

12:00, Legia U18 - Lechia Gdańsk U18, Rembertów, 4:2
13:30, UKS SMS U17 - Legia U17, Łódź, 3:5
18:00, Legia U15 - ZKS Olimpia Elbląg U15, Ł3, 7:1

22-24 listopada 2019

Sobota

11:00, KS Ursus U16 - Legia U16, W-wa
12:00, Legia U18 - Hutnik Kraków U18, Rembertów, 1:0
14:00, KS Drukarz U12 - Legia U12, W-wa
9 - 18:, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

Niedziela

12:00, Legia II - RKS Radomsko, Ząbki, 3:1
9 - 14, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

19-22 listopada 2019

Wtorek

17:30, Legia U10 - Warta Poznań U10, Ł3

Środa

14:00, Polska U16 - Legia U16, Ząbki

Piątek

14:00, Polska U16 - Legia U17, Ząbki

Sprawdź inny tydzień

Logowanie z legia.com
Nie masz konta? Zarejestruj się Zapomniałeś hasło? Przypomnij

zamknij
Nazwa strony: Legia.com
Link: http://source.legia.com/news,47583-kamuda_rozwoj_indywidualny_to_cos_wiecej_niz_trening.html#kom_add
E-mail:
Opis problemu:
Podpis:
Przepisz kod: Kod
 
Kod:
Zamknij okno