Logo Akademii
Akademia2 min czytania

Porażka z wiceliderem. Legia II Warszawa - GKS Tychy 1:2

Autor: Jakub Wydra, fot. Jakub Wydra

Autor: Jakub Wydra, fot. Jakub Wydra

Drużyna rezerw Legii Warszawa przegrała na własnym boisku z GKS-em Tychy 1:2 w ramach 12. kolejki Betclic 2. Ligi. Bramkę dla Wojskowych zdobył z rzutu karnego Adam Ryczkowski.

W pierwszej połowie obraz gry odzwierciedlał pozycję obu zespołów w tabeli Betclic 2. Ligi. Jedyna niepokonana w tym sezonie drużyna - spadkowicz z I ligi - dłużej utrzymywała się przy piłce i tworzyła sobie sporo okazji pod bramką Jana Biendugi. Legioniści, którzy od pierwszej kolejki znajdują się w drugiej połowie tabeli, przede wszystkim skupieni byli na defensywie, właściwym przesuwaniu się i wyprowadzaniu kontrataków. Choć Bienduga nie miał za wiele pracy, a Tyszanie nie potrafili go poważniej przetestować, goście i tak zdołali otworzyć wynik spotkania. W 34. minucie rozegranie z autu wprowadziło sporo chaosu w szesnastce Wojskowych, tam na wysokości dwunastego metra najlepiej odnalazł się Mateusz Lewandowski i celnym strzałem wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Podopieczni Jakuba Tosika - który prowadził dziś Legię II w zastępstwie za zawieszonego za czerwoną kartkę Marcina Matysiaka - również mieli swoje okazje. Dwie najlepsze w pierwszej połowie miał Cyprian Pchełka, najpierw gdy uderzał głową kapitalną interwencją popisał się golkiper GKS-u, a kilkanaście minut później jego strzał z okolic szesnastego metra został skutecznie wyblokowany.


Po przerwie "dwójka" zaprezentowała się ze zdecydowanie lepszej strony. Gospodarze potrafili dłużej utrzymać się przy piłce, więcej też było budowy akcji w ataku pozycyjnym. Długo brakowało jednak konkretów. Te pojawiły się, gdy w 64. minucie na murawie zameldował się Edo Etchemendigaray. Kilkadziesiąt sekund później napastnik w indywidualnej akcji zabrał się z futbolówką z prawej strony boiska w pole karne, gdzie został sfaulowany przez jednego z defensorów gości. Do "jedenastki" podszedł również wprowadzony chwilę wcześniej Adam Ryczkowski i mocnym strzałem doprowadził do remisu. Gdy na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:1, obydwa zespoły chciały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W wymianie ciosów skuteczniejsi okazali się być Tyszanie, którzy w 80. minucie ponownie wyszli na prowadzenie. Doświadczony Damian Kądzior uderzył bez przyjęcia z lewej strony "szesnastki" w kierunku dalszego słupka, zapewniając swojej drużynie trzy punkty. Legioniści walczyli do samego końca, swoją szansę miał m.in... Jan Bienduga, który po rzucie rożnym pomylił się o kilkadziesiąt centymetrów, ale ostatecznie, pomimo dobrej gry na tle mocnego rywala, zakończyli dzisiejsze zmagania bez zdobyczy punktowej.


Po 12 rozegranych spotkaniach rezerwy Legii Warszawa mają na swoim koncie 13 punktów i zajmują 14. miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. W następnej kolejce naszą drużynę czeka wyjazdowe starcie z Chojniczanką Chojnice - w sobotę, 24 października o 17:00.



12. kolejka Betclic 2. Ligi

Legia II Warszawa - GKS Tychy 1:2 (0:1)


Bramki:

Ryczkowski (67. min – rzut karny) – Lewandowski (34. min), Kądzior (80. min)


Skład Legii:

Bienduga – Korżyński, Góra (46' Kosiorek), Lauryn – Mikanowicz (64' Edo), Możdżeń, Przybyłko (87' Wyganowski), Pchełka – Piasta, Bicki (64' Mizera), Saletra (64' Ryczkowski)


Żółta kartka:

Mikanowicz




Udostępnij

Powiązane newsy