TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
X
BILETY SKLEP BIZNES LEGIA.COM KONTAKT
Piotr Kobierecki: zrobić kolejny krok naprzód
08.03.2018 11.19, autor: Jakub Wydra, fot. Jacek Prondzynski, Mateusz Kostrzewa,
- Chcemy jak najlepiej przygotować naszych zawodników do piłki seniorskiej. Najważniejsze, by każdy stał się przez te pół roku lepszym piłkarzem. Jeśli chodzi o wynik czysto sportowy, jest on dla nas sprawą drugorzędną. Plan na wiosnę to po prostu spokojne utrzymanie w lidze przed jej reorganizacją - mówi przed pierwszą wiosenną kolejką CLJ Piotr Kobierecki, trener drużyny U19 Legii Warszawa.
 
Już w najbliższą sobotę (10 marca, 12:00, transmisja na kanale Łączy Nas Piłka) w Białymstoku zespół U19 naszej Akademii meczem z Jagiellonią zainauguruje rundę wiosenną Centralnej Ligi Juniorów. Z tej okazji porozmawialiśmy z trenerem najstarszej drużyny Akademii Legii Warszawa.

 
Podczas zimowych przygotowań Pana drużyna rywalizowała głównie z seniorskimi zespołami.
- Oczywiście nie było to dziełem przypadku. W takich spotkaniach rywal na ogół dysponuje większą siłą, lepszymi warunkami fizycznymi, przez co my musimy szybciej grać piłką. Bazować na umiejętnościach czysto piłkarskich, ale też uczyć się od seniorów boiskowego cwaniactwa. Mimo, że były to drużyny głównie czwartoligowe, w takich zespołach również można znaleźć wielu zawodników na wyższym poziomie, także z ekstraklasową czy pierwszoligową przeszłością. Przede wszystkim chcieliśmy, by nasi piłkarze, poprzez mecze z takimi przeciwnikami, uczyli się szybszego operowania piłką, szybszego myślenia na boisku, szybszego podejmowania decyzji. Mamy też na uwadze kwestie mentalne. Po spotkaniach z drużynami seniorskimi, w których pokazywaliśmy kawał dobrego futbolu na tle starszych i silniejszych rywali, wzrasta pewność siebie u naszych chłopaków.


Pana zespół przeszedł zimą sporą przebudowę.
- Trzech naszych graczy – Kuba Jóźwiak, Kamil Kumoch i Dawid Wach – zostało wypożyczonych do innych klubów. Nie zapominamy o nich i będziemy bacznie im się przyglądać w rundzie wiosennej. Nikt z nas ich nie skreśla. Dla ich dobra podjęliśmy taką decyzję, by zapewnić im środowisko, w którym będą mieli więcej okazji do występów. Młody piłkarz, który nie gra, marnuje swój czas. Żeby się rozwijać, trzeba regularnie przebywać na boisku w większym wymiarze czasowym. Czasem warto zrobić jeden krok wstecz, by potem wykonać dwa kroki do przodu. Wierzymy, że gra na wypożyczeniu pozwoli im stać się lepszymi piłkarzami. Innym przypadkiem jest bramkarz Mateusz Kochalski, który został wypożyczony do drugoligowej Legionovii Legionowo, gdzie będzie miał okazję zetknąć się z seniorskim futbolem. Było też wiele przesunięć między zespołami w obrębie naszego klubu. Kilku zawodników naszej drużyny dołączyło na stałe do rezerw, kilku trafiło do nas z zespołu U17. Zmian było sporo i można powiedzieć, że wiosną będziemy innym zespołem.
 
Do trzecioligowych rezerw Legii przesuniętych zostało dziewięciu Pana zawodników. To dla nich odpowiedni moment na zmianę środowiska?
- Jestem przekonany, że sobie poradzą, bo nikt za darmo tam nie trafił. To dla nich pierwszy krok w piłce seniorskiej i my możemy być wyłącznie dumni, że tylu chłopaków z naszej drużyny znalazło uznanie w oczach trenera Dębka. Kacper Pietrzyk, choć jest środkowym obrońcą, zapracował sobie jesienią na status lidera drużyny. Wprowadzał spokój w nasze szeregi. Ma dobre wprowadzenie piłki, dobrze czyta grę, szybko się rozwija. Konrad Matuszewski ma bardzo dobrze ułożoną lewą nogę, duży spokój w grze. Jest również bardzo przydatnym graczem w kontekście stałych fragmentów gry. Dobre dośrodkowanie, wysoki poziom techniki użytkowej – jak na bocznego obrońcę, fajnie wychodzi spod pressingu. Musi jeszcze popracować nad zadziornością na boisku, żeby był bardziej pazerny w walce o piłkę, troszkę bardziej przebojowy. Oskar Wojtysiak to gracz o dobrej motoryce, dobrze wykonujący stałe fragmenty gry, dobry w grze do przodu. Powinien natomiast popracować nad grą w defensywie.
 
 
 
Michał Karbownik to nasza „perełka”. Świetna motoryka, zrobił ogromny postęp pod względem techniki użytkowej. Niewielu jest zawodników tak mobilnych z piłką przy nodze. Dobry w odbiorze, coraz lepiej czyta grę, poprawił zagrania długich piłek, uderzenia na bramkę. Jeśli dalej będzie się tak dynamicznie rozwijał, wróżę mu naprawdę świetlaną przyszłość. Mateusz Olejarka to jeden z naszych najlepszych graczy w elemencie gry jeden na jeden. Bardzo wysoki poziom techniki użytkowej. Szybki zawodnik ze świetnym dryblingiem, o dużym wachlarzu niekonwencjonalnych zagrań. On przede wszystkim musi pracować nad regularnością – by bardzo dobrych meczów nie przeplatał znacznie słabszymi. Jesienią często zdarzało mu się grać nierówno, ale mimo to uważam, że to chłopak o bardzo dużym potencjale. Musi też poprawić kondycję i grę w destrukcji, choć już w poprzedniej rundzie zrobił w tym aspekcie duży postęp. To świadomy chłopak, więc wierzę, że będzie szedł wyłącznie do przodu i wykorzysta potencjał, który w nim drzemie. Bartosz Rymek również dysponuje świetną techniką, dobrym wykończeniem – może jesienią nie przekładało się to na liczbę bramek, ale kwestią czasu jest, kiedy tak się stanie. Ten chłopak musi przede wszystkim zmężnieć, wzmocnić się fizycznie, poprawić osłonę piłki. Kacper Wełniak to typ napastnika, z którym bardzo ciężko rywalizować obrońcom. Dobrze zastawia piłkę, bardzo dużo pracuje na boisku dla całego zespołu, bazuje na kontakcie z przeciwnikiem, lubi się przepychać, walczyć. Paweł Łakota był drugim bramkarzem, zarówno w Centralnej Lidze Juniorów, jak i w UEFA Youth League. Kuba Ojrzyński dołączył do naszej drużyny latem, choć miał wówczas dopiero czternaście lat. To bardzo zdolny bramkarz, wszystko, co najlepsze, przed nim. To nie są przypadkowe nazwiska, każdy z nich ma swoje atuty i potencjał, by zaistnieć w seniorskiej piłce. Zespół rezerw będzie dla nich weryfikacją, ale również świetną szkołą dorosłego futbolu. Nie mam wątpliwości, że to dla nich dobry moment, by się tam sprawdzić.
 
 

Na pewnym etapie przygotowań brakowało Panu jedenastu zawodników, którzy zostali zaproszeni przez trenera Krzysztofa Dębka na obóz drugiej drużyny (więcej TUTAJ). Nie boi się Pan o zgranie zespołu w rundzie wiosennej?
- To naturalna kolej rzeczy, że zawodnicy, którzy wyróżniają się na tle swoich rówieśników, zostają przesunięci do starszej drużyny, by sprawdzić się w trudniejszym środowisku. Tych jedenastu graczy, którzy pojechali na obóz z Legią II do Włoch, zasłużyło na takie wyróżnienie swoją postawą na boisku. Patrząc natomiast na graczy, którzy dołączyli do nas z zespołu U17, zdajemy sobie sprawę, że muszą się oni jeszcze przestawić na trochę szybszą grę. Są to jednak bardzo zdolni piłkarze i gdybyśmy nie wierzyli, że sobie poradzą, nie zdecydowalibyśmy się na ich przesunięcie. Oczywiście, zgranie na tym ucierpi, trudno oczekiwać takiej jakości, jaką prezentowaliśmy jesienią, ale na etapie piłki juniorskiej nie to jest najważniejsze. Z czasem chłopcy się ze sobą zgrają i będziemy prezentować się z meczu na mecz coraz lepiej. Nasza kadra naturalnie będzie węższa niż w poprzedniej rundzie, ale nie uważam, by wpłynęło to negatywnie na rywalizację. Nawet jeśli dysponujemy mniejszą liczbą graczy, to gdy każdy z nich ma szansę na grę, rywalizacja wewnątrz drużyny może stać na dobrym poziomie. Liczę, że każdy z nich będzie się czuł potrzebny w tym zespole, będzie czuł się jego ważną częścią. Myślę, że kluczowa będzie motywacja wewnętrzna naszych piłkarzy. Każdy z nich musi chcieć stawać się lepszy. Wtedy nie będzie obaw o poziom rywalizacji.


Kim są nowe postacie w Pana drużynie?
- Mieszko Lorenc został przesunięty na nową pozycję. W zespole U17 grał w środku obrony, my ustawiamy go na pozycji numer sześć. Dobre wprowadzenie, fajna piłka przekątna, dobrze czyta grę. Musi pracować nad motoryką i aspektami mentalnymi, żeby stać się większym „łobuzem” na boisku. Patryk Konik to lewy obrońca, zawodnik bardzo pracowity, dobrze ułożona lewa noga. Dobrze trzyma się w ryzach taktycznych, to inteligentny chłopak. Poprawić musi przede wszystkim motorykę. Łukasz Łakomy posiada duże umiejętności czysto piłkarskie. To gracz myślący na boisku, szybko operujący piłką, szybko podejmujący decyzje, ze świetną lewą nogą. Pracujemy, by poprawić jego grę w kontakcie i mobilność na boisku. Bartłomiej Ciepiela dysponuje fajnym otwierającym podaniem i dobrą techniką użytkową. Ma potencjał, by być bardzo wartościowym zawodnikiem. Maciej Rosołek, który występował u nas już jesienią, teraz trafił do U19 na stałe. Świetna osłona piłki, im trudniejsza sytuacja do oddania strzału, tym większa szansa, że Maciek ten strzał odda. Gdy dołoży koncentrację i spokój przy wykańczaniu sytuacji, będzie miał naprawdę fajne liczby po stronie strzelonych goli. To chłopak z ogromnym potencjałem, wierzę, że już jesienią będzie jednym z liderów naszej drużyny.
 
 
 
Mateusz Praszelik dostał szansę trenowania z pierwszym zespołem Legii podczas obozu w Benidorm, wystąpił nawet w sparingu „jedynki”. Po powrocie został włączony do jej kadry. Ma szansę podążyć drogą Sebastiana Szymańskiego i w krótkim czasie przekonać do siebie Romeo Jozaka?
- Bardzo się cieszę, że Mateusz został doceniony przez sztab szkoleniowy pierwszego zespołu i otrzymał szansę pracy pod okiem trenera Jozaka. Ja osobiście jestem wielkim zwolennikiem talentu Praszelika. Rok temu bez kompleksów wszedł do drużyny U19 i szybko wyrósł na jednego z jej liderów. Był ważną postacią w zespole, który sięgnął po tytuł mistrzowski Centralnej Ligi Juniorów. Latem trafił do drużyny rezerw, występował również w rozgrywkach UEFA Youth League i w reprezentacji Polski. Na boisku niejednokrotnie udowodniał, że nawet na tle europejskich drużyn potrafi się wyróżniać. Moim zdaniem ma ogromny potencjał i jest materiałem na wysokiej klasy piłkarza. Czy takim się stanie, pokaże dopiero przyszłość, na pewno sporo pracy przed nim. Już dziś wyróżnia go zmysł do gry kombinacyjnej, bardzo dobra technika użytkowa, pewność siebie. Ponadto trudne mecze go nie przerastają, a to jest w seniorskim futbolu bardzo ważne.

Więcej na temat Mateusza przeczytasz TUTAJ.


Jaki stawiacie przed sobą cel na rundę wiosenną?
- Naszym nadrzędnym celem jest, by zawodnicy zrobili kolejny krok naprzód, byli coraz bliżej piłki seniorskiej. Chcemy jak najlepiej ich do niej przygotować w czterech aspektach: motorycznym, taktycznym, technicznym i mentalnym. Najważniejsze, by każdy stał się przez te pół roku lepszym zawodnikiem. Jeśli chodzi o wynik czysto sportowy, jest on dla nas sprawą drugorzędną. Plan na wiosnę to po prostu spokojne utrzymanie w lidze przed jej reorganizacją.


W czym upatruje Pan największy atut swojego zespołu?
- Liczę, że zawodnicy, którzy byli w tej drużynie już jesienią, teraz staną się jej liderami. Każdy z nich dysponuje dużymi umiejętnościami indywidualnymi i dzięki doświadczeniu z poprzedniej rundy, stać ich na to, by wziąć na swoje barki odpowiedzialność za drużynę na boisku. To powinna być nasza główna siła w nadchodzącej rundzie. Ponadto, z każdym kolejnym spotkaniem młodsi chłopcy będą czuć się w tym zespole coraz pewniej i w coraz większym stopniu decydować o jego obliczu.
 
 
 
Który z ligowych rywali może napsuć wam najwięcej krwi wiosną? Kto, oprócz Legii, jest faworytem do zajęcia pierwszego miejsca?
- Powiem szczerze, że kompletnie nie patrzę na tabelę i do każdego przeciwnika podchodzę z takim samym szacunkiem. Dobrze przepracowaliśmy zimowy okres przygotowawczy i jestem pewien, że stać nas na realizację planu, jakim jest zajęcie minimum szóstego miejsca. Koncentrujemy się na sobie, na własnym mikrocyklu treningowym. Nie powiem nic odkrywczego, stwierdzając, że na każde spotkanie wychodzimy z myślą walki o trzy punkty. Piłkarze muszą być głodni zwycięstw, ale dla mnie – trenera – miejsce w tabeli nie jest najważniejsze.


Jesienią waszym największym problemem była nierówna gra na przestrzeni całego meczu. Jedna połowa była zazwyczaj dużo lepsza w waszym wykonaniu od drugiej. Widzi Pan postęp w tej kwestii w porównaniu do minionej rundy?
- Najłatwiej byłoby powiedzieć, że wynika to z braku koncentracji bądź z przygotowania motorycznego, ale ja mam inny pogląd na tę sprawę. Wydaje mi się, że to kwestia przygotowania mentalnego. Młodzi zawodnicy mają pewną tendencję – często po udanych zagraniach zyskują dużą pewność siebie i grają bardzo dobrze, ale po dwóch – trzech słabszych zagraniach ta pewność znacząco spada. Wówczas chowają się na boisku, nie pokazują się do zagrań, nie prezentują pełni swoich możliwości. Można powiedzieć, że brak im trochę stabilności emocjonalnej w różnych warunkach, ale wynika to przede wszystkim z ich młodego wieku. Inna sprawa, że zespół potrzebuje liderów w trudnych momentach. Takiego gracza, który swoją grą sprawi, że innym będzie grało się łatwiej. W trakcie zimowych sparingów taka sytuacja również miała czasem miejsce – graliśmy świetne 45 minut, po czym w drugiej połowie, po kilku gorszych zagraniach, gaśliśmy, a morale całej drużyny spadało. Dlatego, tak jak wspomniałem wcześniej, mam nadzieję, że tych kilku chłopaków, którzy są w U19 od dłuższego czasu, będzie potrafiło być takimi liderami i brać na siebie odpowiedzialność za grę zespołu.
 
 
 
Na przestrzeni ostatniego półrocza w Akademii Legii zaszło wiele zmian. Jak po tych kilku miesiącach ocenia Pan te zmiany?
- Na głębszą analizę przyjdzie jeszcze czas, bo tak naprawdę dopiero za kilka lat będzie można ocenić, czy zmiany te dały zamierzony efekt, czy może nie do końca. Ja powiem szczerze, że widzę postępy na przestrzeni tych sześciu miesięcy. Jestem zwolennikiem nowego modelu pracy. Uważam, że największa rezerwa – nie tylko w naszej Akademii, ale generalnie w polskiej piłce – tkwi w treningu indywidualnym. W tym aspekcie jest największe pole do popisu i my podążamy właśnie w tym kierunku. Całych drużyn z Akademii nie przeniesiemy do piłki seniorskiej, na najwyższy poziom trafią tylko jednostki. Dlatego na te jednostki musimy zwracać dziś szczególną uwagę. Zwiększając wachlarz umiejętności indywidualnych zawodnika zwiększamy jego szansę na zaistnienie w seniorskim futbolu.
 


Rozmawiał: JAKUB WYDRA
Fot. Jacek Prondzynski, Mateusz Kostrzewa

 
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Podsumowanie rundy jesiennej U19 – TUTAJ
Na czym polega proces stopniowego przechodzenia między zespołami Akademii – TUTAJ
Jak nasi absolwenci przygotowywali się do rundy wiosennej z pierwszym zespołem – TUTAJ





zgłoś błąd
Zgłoś błąd
Dodaj do





Akademia gra!

25-26 września 2021

Sobota

11:00, Legia II - Unia Skierniewice, LTC, 0:2
12:00, Cracovia - Legia U18, Kraków, 4:3
12:00, Legia U17 - Widzew Łódź, LTC, 4:1
13:00, Legia U14 - RKP Broń Radom, LTC
13:30, MKS Znicz - Legia U16, Pruszków, 0:4
13:30, AKS SMS - Legia U15, Łódź, 1:1

Niedziela

12:00, Legia U11 - PUKS Ochota, Ł3
12:00, Legia U10 - UKS Varsovia, Ł3
16:00, STF Champion - Legia U13, Warszawa

25-27 października 2019

Sobota

10:00, ATP U12 - Legia U12, W-wa
12:00, Śląsk U18 - Legia U18, Wrocław, 0:3
12:30, Naki U17 - Legia U17, Olsztyn, 2:0
14:30, AP Jagiellonia U15 - Legia U15, Białystok, 4:0
15:00, KS Ursus U13 - Legia U13, W-wa
16:00, FFA U14 - Legia U14, W-wa, 1:8

Niedziela

12:00, Legia II - Świt NDM, Ząbki, 1:1
15:30, AP Zina U12 - Legia U11, W-wa

19-20 października 2019

Sobota

11:00, Legia U14 - Escola Varsovia U14, Łazienkowska 3, 4:3
12:00, Legia U18 - Jagiellonia Białystok U18, Rembertów, 4:0
13:00, Legia U17 - AKS SMS Łódź U17, Łazienkowska 3, 5:1
13:45, UKS Derby 356 U11 - Legia U10, Warszawa
15:00, Sokół - Legia II, Aleksandrów Łódzki, 1:1
15:00, Legia U13 - Escola Varsovia U13, Łazienkowska 3

Niedziela

16:00, Legia U15 - Escola Varsovia U15, Łazienkowska 3, 1:3
18:00, Legia U11 - WRKS Olimpia U12, Łazienkowska 3

23 października 2019

Środa

12:00, Lech U18 - Legia U18, Wronki, 1:1
15:00, Lechia - Legia II, Tomaszów Maz., 0:1
17:45, Legia U16 - Polonia W-wa U16, Ł3, 1:1

Czwartek

17:15, Legia U12 - Znicz Pruszków, Ł3

30-31 października 2019

Środa

14:00, Legia U18 - Gwarek Zabrze U18, Rembertów, 2:1
16:00, MUKS Unia U16 - Legia U16, W-wa, 1:5
17:30, Legia U13 - MKS Piaseczno U13, Ł3
17:30, KS U12 - Legia U12, Nowa Sucha
18:00, Legia II - Odra Opole, Ząbki, 1:0

Czwartek

14:00, Legia U17 - Ursus U17, Ł3, 3:1
18:30, Legia U10 - TS Gwardia U11, Ł3

9-10 listopada 2019

Sobota

12:00, Wisła U18 - Legia U18, Kraków, 1:5
12:00, Legia U17 - Escola U17, Ł3, 3:1
13:30, SEMP Ursynów U13 - Legia U13, W-wa

Niedziela

11:00, UKS Junior U14 - Legia U14 (U13), Radom
12:00, Legia II - Concordia Elbląg, Ząbki, 1:1
12:00, MKS Ząbkovia U15 - Legia U15, Ząbki, 0:8
14:00, MKS Ząbkovia U16 - Legia U16, Ząbki, 2:2
16:00, Legia U11 - Przyszłość Włochy U12, Ł3
16:30, Pogoń U12 - Legia U12, Grodzisk Maz.
17:30, Legia U10 - KS Raszyn U11, Ł3

6-8 listopada 2019

Środa

16:00, Legia U16 - Delta Wa-wa U16, Ł3, 1:3
17:00, Legia II - Ruch Wysokie Maz., Ząbki, 0:0
17:45, Legia U13 - STF Champion U13, Ł3

Piątek

19:15, MKS U11 - Legia U10, Piaseczno

Czwartek

17:20, Legia U11 - KS Warszawiak U12, Ł3

16-17 listopada 2019

Sobota

12:00, Legia U18 - Lechia Gdańsk U18, Rembertów, 4:2
13:30, UKS SMS U17 - Legia U17, Łódź, 3:5
18:00, Legia U15 - ZKS Olimpia Elbląg U15, Ł3, 7:1

22-24 listopada 2019

Sobota

11:00, KS Ursus U16 - Legia U16, W-wa
12:00, Legia U18 - Hutnik Kraków U18, Rembertów, 1:0
14:00, KS Drukarz U12 - Legia U12, W-wa
9 - 18:, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

Niedziela

12:00, Legia II - RKS Radomsko, Ząbki, 3:1
9 - 14, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

19-22 listopada 2019

Wtorek

17:30, Legia U10 - Warta Poznań U10, Ł3

Środa

14:00, Polska U16 - Legia U16, Ząbki

Piątek

14:00, Polska U16 - Legia U17, Ząbki

Sprawdź inny tydzień

Logowanie z legia.com
Nie masz konta? Zarejestruj się Zapomniałeś hasło? Przypomnij

zamknij
Nazwa strony: Legia.com
Link: http://source.legia.com/news,47008-piotr_kobierecki_zrobic_kolejny_krok_naprzod.html#kom_add
E-mail:
Opis problemu:
Podpis:
Przepisz kod: Kod
 
Kod:
Zamknij okno