TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
X
BILETY SKLEP BIZNES LEGIA.COM KONTAKT
Jak bramkarze pokonują ból
15.08.2017 20.39, autor: Przemysław Zych, fot. Jacek Prondzynski,
- Zajęcia na macie z instruktorem jiu-jitsu mają pomóc bramkarzom lepiej kontrolować ciało i poprawić sprawność ogólną - mówi koordynator bramkarzy w Akademii, Maciej Kowal o specjalnych treningach, które wprowadziliśmy tydzień temu. - To nie jest standard w Polsce, ale cały nasz program pracy z bramkarzami jest innowacyjny i trochę kontrowersyjny. Odwiedzający nas specjaliści bramkarscy podkreślają zdecydowaną odmienność naszego sposobu pracy.
Raz w tygodniu bramkarze Akademii Legii ćwiczą z instruktorem Kubą Zawadzkim na terenie Legia Fight Club. Zawodnicy kategorii U17-U19 we wtorki, a U14 i U15 w czwartki. Nie mają daleko, bo sale ćwiczeń znajdują się obok stadionu przy ul. Łazienkowskiej.
- Zajęcia trwają ok. godziny i są ujęte w planie treningu motorycznego bramkarzy – mówi Kowal i wyjaśnia, skąd pomysł. - Obecny tryb życia dzieci i młodzieży mocno ograniczył możliwość naturalnego rozwoju sprawności ogólnej, tymczasem na pozycji bramkarza jest to niezbędne. Potrzeba wyśmienitej koordynacji, odpowiedniego sprzężenia pracy rąk i nóg, siły brzucha, wyskoku. W trakcie zajęć na macie, a czasami też wspinając się na linie, nasi bramkarze mogą rozwijać te zdolności i dodatkowo przezwyciężać zmęczenie, ból fizyczny, przywyknąć do kontaktu z rywalem. W końcu bramkarz wychodząc do dośrodkowania, czy sytuacji jeden na jeden, musi zaryzykować i liczyć się ze zderzeniem z przeciwnikiem. Przygotowujemy ich na to.
 
 
- Takie podejście do treningu bramkarskiego nie jest standardem w Polsce. Co innego na Zachodzie, w większych akademiach można spotkać podobne treningi – dodaje koordynator.
 
Zajęcia na macie to nie jedyne niestandardowe działanie Akademii dotyczące bramkarzy. Sam program szkolenia golkiperów koncentruje się bardziej na taktyce interwencji, a nie poprawianiu techniki. 
 
– Zwykle kluby w szkoleniu bramkarzy zwracają uwagę na to, czy bramkarz mógł lepiej wyciągnąć rękę i odbić piłkę. A dla nas to dopiero czwarta, ostatnia faza, na której się skupiamy, bo przede wszystkim wzbogacamy bramkarza w taktykę interwencji – wyjaśnia.
 
- Analizując mecz przede wszystkim zwracamy uwagę na to, jak bramkarz był przygotowany do ostatniego podania przed strzałem. Gdzie stał i jak wykorzystał ten moment na przesunięcie się i zajęcie odpowiedniej pozycji. Potem ważne jest dla nas to, w jakiej pozycji się zatrzymuje – jak daleko od linii bramkowej; a następnie jak rozpoznaje moment uderzenia na bramkę. I dopiero wtedy w grę wchodzi technika, sposób złapania piłki, czy odbicia strzału – mówi Kowal.
 
 
 - Nasz model pracy jest innowacyjny i trochę kontrowersyjny. Mocno odbiegamy od klasycznego schematu szkolenia. Ale to, co robimy w Akademii jest bardzo spójne i charakterystyczne z grą bramkarza seniorskiej Legii. Ta drużyna dominuje, posiada częściej piłkę, więc działania bramkarza są ukierunkowane na grę aktywną, szybkie wznowienie piłki po przechwycie. Dodatkowo na grę w powietrzu, bo rywal najczęściej może zagrozić po stałych fragmentach. Idąc dalej, gdy zajrzymy do statystyk meczowych bramkarza Legii, to interwencji ma zwykle pięć-sześć i do tego 20-30 zagrań z piłką. W całym futbolu te proporcje się zmieniają, bramkarz musi być coraz bardziej aktywny, więc i my chcemy rozwijać bramkarzy, którzy będą atakować i zapewniać drużynie posiadanie piłki – uzupełnia koordynator.
 
Model treningu bramkarskiego Akademii Legii jest oparty nie tylko na podejmowaniu decyzji przez golkipera przed strzałem, ale też bardzo zwraca uwagę na to, co dzieje się po tym, jak złapie piłkę.
Z kolei środowisko treningu ma jak najbardziej przypominać mecz, w Akademii Legii nie spotka się wyizolowanych ćwiczeń bramkarskich, polegających jedynie na odbiciach piłki. 
 
– Gdy uczymy łapania dośrodkowań, jeden z zawodników napiera na bramkarza, tak by nauczył się kontrolować emocje i działać pod presją. Gdy strzelamy mu z daleka, zawsze ktoś czyha na dobitkę i mu przeszkadza. Z kolei po złapaniu piłki bramkarz ma zagrać w określone miejsce boiska, aby budować automatyzm szybkiego wznowienia gry. Sama konstrukcja sposobu pracy z bramkarzami Akademii Legii jest zbliżona do tej z Barcelony, czy Ajaksu. Specjaliści bramkarscy, którzy nas odwiedzają, podkreślają zdecydowaną odmienność naszego sposobu pracy. Ale skoro chcemy mieć inteligentnych i kreatywnych "zawodników w bramce", to musimy mieć otwarte głowy – podsumowuje koordynator bramkarzy.





zgłoś błąd
Zgłoś błąd
Dodaj do





Poprzedni miesiąc

Styczeń 2019

Kolejny miesiąc
Pn
Wt
Śr
Czw
Pt
So
Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Logowanie z legia.com
Nie masz konta? Zarejestruj się Zapomniałeś hasło? Przypomnij

zamknij
Nazwa strony: Legia.com
Link: http://source.legia.com/news,46865-jak_bramkarze_pokonuja_bol.html#kom_add
E-mail:
Opis problemu:
Podpis:
Przepisz kod: Kod
 
Kod:
Zamknij okno