TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
X
BILETY SKLEP BIZNES LEGIA.COM KONTAKT
Michał Góral: Mistrzostwo Polski to priorytet
21.03.2017 09.55, autor: Joanna Sobczykiewicz fot. Janusz Partyka, Jacek Prondzynski,
Michał Góral na Łazienkowską przyszedł z SMS-u Łódź, a obecnie występuje w drużynie Legii prowadzonej przez trenera Piotra Kobiereckiego. W rundzie jesiennej sezonu 2016/2017 zdobył najwięcej bramek dla zespołu CLJ 98/99. W rozmowie z legia.com opowiada między innymi o przenosinach do Warszawy i osobistych celach na ten rok.
LEGIA.COM: W rundzie jesiennej strzeliliście aż 51 bramek, a straciliście tylko dziewięć. Dołożyłeś do tego cegiełkę i zostałeś najlepszym strzelcem w drużynie. To nie jest przypadek, zawsze bowiem zdobywałeś sporo bramek. Czasami nawet po kilka w jednym meczu… 
 
MICHAŁ GÓRAL: Tak, to prawda. Praktycznie od początku kariery zaczynałem w starszych rocznikach, na przykład w Widzewie. W SMS-ie Łódź wróciłem już do swojego rocznika. Chyba w każdej drużynie byłem najlepszym strzelcem, taka też była moja rola. Musiałem strzelać te gole. Zawsze wychodziło mi to całkiem dobrze. Można powiedzieć, że ten wynik mnie wcale nie dziwi. Wiedziałem, że w końcu przyjdzie czas, kiedy zacznę strzelać dla Legii. Mamy na tyle dobry zespół, że koledzy bardzo mi w tym pomagają. Strzelone gole to jedno, ale tutaj przede wszystkim liczy się dobro drużyny i zwycięstwa w każdych kolejnych meczach. Cieszę się, że tymi golami mogę pomóc zespołowi, poprawiać i tak już świetny bilans bramkowy. 
 
Zawsze chciałeś być napastnikiem czy próbowałeś swoich sił na innej pozycji?
 
Tak ustawiali mnie trenerzy od samego początku gry w piłkę. Nie myślałem, że koniecznie muszę być napastnikiem. Czas pokazał, że dobrze idzie mi zdobywanie bramek. Praktycznie przez całą karierę tak było i niczego nie zmienialiśmy. Z tego co pamiętam, to tylko dwa czy trzy mecze rozegrałem na innej pozycji niż napastnik. 
 
W rundzie jesiennej przegraliście tylko jeden mecz i to z SMS-em Łódź. Ty w nim nie zagrałeś…
 
Można powiedzieć, że jestem talizmanem. Nie było żadnego zapisu w kontrakcie, który nie pozwalałby mi zagrać w tym meczu. Byłem w kadrze, ale w tamtym okresie nie znajdowałem się jeszcze w dobrej formie. Trener nie widział mnie na boisku w tym meczu, cały przesiedziałem więc na ławce rezerwowych. Z mojej perspektywy to spotkanie nie wyglądało dobrze. Wiadomo, że w takich meczach bardzo chciałoby się zagrać i pokazać swoim byłym kolegom, że dobrze poradziłem sobie ze zmianą klubu. W SMS-ie spotkałem się z wieloma komentarzami, że to jest Legia i będzie mi ciężko przebić się do składu. Tym bardziej chciałem udowodnić, że tak nie jest i dobrze rozwijam się w Warszawie. Niestety, nie było mi to dane. 
 
Jakie jest Wasze nastawienie przed rewanżem?
 
Bojowe. Przede wszystkim dlatego, że to właśnie z nimi rywalizujemy bezpośrednio o awans. Jest to bardzo mocna drużyna. Spodziewałem się zresztą, że taka będzie. SMS ma bardzo duży potencjał w rocznikach ‘98 i ‘99. Mam nadzieję, że w rewanżu dostanę swoją szansę i ją wykorzystam. 
 
 
Jak wiesz, poprzeczka w Legii zawieszona jest bardzo wysoko, jeśli chodzi o drużynę CLJ. Nie dekoncentruje was przewaga punktowa, jaką macie nad rywalami po dobrej grze w rundzie jesiennej? Zawsze istnieje możliwość popełnienia błędu.
 
Wydaje mi się, że to bardzo duża przewaga, jak na rundę, którą zaczęliśmy słabo. Przewaga trzech punktów nad SMS-em i siedmiu nad Jagiellonią jest dosyć wyśrubowana. Runda wiosenna powinna być jeszcze lepsza w naszym wykonaniu. Zazwyczaj tak jest, że druga część sezonu idzie nam lepiej niż poprzednia. Powinniśmy jeszcze powiększyć tę przewagę. Oczywiście, kluczowym meczem będzie ten z SMS-em u siebie. Ważne jest, by go wygrać. Dzięki temu odskoczymy na bezpieczną odległość i skupimy się na odpowiednich przygotowaniach do półfinałów Mistrzostw Polski. 
 
Twoim zdaniem, kto poza SMS-em będzie w stanie wam zagrozić? 
 
Myślę, że Jagiellonia Białystok może być groźna. Co prawda, mają trochę większą stratę punktową do nas po tej rundzie, ale jest to mocna drużyna. Mają duży potencjał, wielu zawodników może ich wesprzeć, chociażby tych, którzy na co dzień trenują z pierwszą drużyną. Moim zdaniem Jagiellonia będzie grać zdecydowanie lepiej w rundzie wiosennej niż w jesiennej. Nie można ich lekceważyć. To oni, a nie na przykład Progres Kraków, będzie naszym trzecim rywalem, który mógłby nam zagrozić w walce o mistrzostwo.
 
 
Z kim chciałbyś zagrać w półfinałach?
 
Szczerze mówiąc, nie skupiamy się na tym z kim chcielibyśmy zagrać. Naszym celem jest Mistrzostwo Polski, a żeby je zdobyć, musimy pokonać praktycznie każdego przeciwnika. Nie ma to znaczenia czy zagramy w półfinałach z Lechem Poznań czy Pogonią Szczecin, bo i tak musimy ich pokonać, żeby osiągnąć swój cel. Nie powinniśmy też interesować się tym, co dzieje się w grupie zachodniej, tylko skupić się na naszych rozgrywkach. Chcemy wywalczyć pierwsze miejsce. Nie musimy się oglądać się na innych przeciwników. 
 
Ubiegły rok był dla Ciebie ważny także ze względu na debiut w UEFA Youth League. 
 
Bardzo miło wspominam ten czas. Czułem, że moja gra w Centralnej Lidze Juniorów została zauważona przez trenerów. Była to nagroda za dobre występy w roczniku 98/99. Szkoleniowcy dostrzegli to, że się rozwijam i robię postępy. Mogłem pokazać co potrafię. Z tak dobrym przeciwnikiem jak Sporting jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zagrać. Tym bardziej mogę być wdzięczny zarówno sobie, jak i trenerom za to przeżycie.
 
Twój osobisty cel na ten rok, to Mistrzostwo Polski w CLJ i częstsza gra w Młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA?
 
Oczywiście. Żeby zagrać w UEFA Youth League musimy zdobyć Mistrzostwo Polski. Uważam, że to jest dla nas absolutny priorytet. Dzięki występom w tych rozgrywkach zarówno nasza drużyna, jak i klub będą się rozwijać. One nas bardzo wiele uczą i pozwalają szybciej się rozwijać. W przyszłym roku moim celem będzie odgrywanie większej roli w tym zespole podczas UYL. Mam nadzieję, że to się uda i będę mógł swoją dobrą grą oraz zdobytymi bramkami pomóc drużynie zajść w tych rozgrywkach jak najdalej. 
 
 
Opowiedz jak to było z Twoim przejściem do Legii. Na początku podpisałeś kontrakt z warszawską drużyną i automatycznie zostałeś wypożyczony do SMS-u. Zostałeś tam jednak tylko do zimy. Dlaczego? 
 
Na początku faktycznie miałem być wypożyczony na cały sezon, ponieważ jeszcze wtedy nie byłem do końca pewien tej zmiany otoczenia i klubu. Chciałem poświęcić ten rok na przygotowanie się do przejścia do Legii. Cel tego wypożyczenia był taki, żebym mógł ogrywać się w drużynie SMS-u Łódź w Centralnej Lidze Juniorów. Niestety, te obietnice nie zostały spełnione przez mój dawny klub. Grałem tylko w swoim roczniku, co mnie nie rozwijało pod względem piłkarskim. Stwierdziłem, że to nie ma sensu i muszę zdecydować się wcześniej na kolejny krok, jakim była gra w Legii. Skróciłem to wypożyczenie i zimą przeniosłem się do Warszawy. 
 
Gdy przeniosłeś się zimą do Legii trenowałeś z drużyną rezerw, w której byłeś najmłodszy. Nie myślałeś, że po dobrych występach w Centralnej Lidze Juniorów dostaniesz szansę u trenera Krzysztofa Dębka? 
 
Trenowaliśmy razem z Sebastianem Szymańskim, więc oboje byliśmy tam wówczas najmłodsi. To nie ja podejmuję decyzję, czy mnie przeniosą do rezerw czy nie, od tego są trenerzy drugiej drużyny. Ja skupiam się na grze i prezentowaniu swoich umiejętności na boisku. Nie napalam się na to, świat się nie zawali, jak teraz nie będę grał w drugiej drużynie. Zamierzam dochodzić do swoich celów małymi krokami. Myślę, że swoją grą pokażę trenerom, że zasługuję na szansę w rezerwach. 
 
Do SMS-u przeszedłeś ze szkółki Widzewa. Chciałbyś kiedyś zagrać przeciwko nim?
 
Oczywiście, że bym chciał, ale nie w III lidze, a w LOTTO Ekstraklasie. Liczę na to, że Widzew awansuje i powoli będzie się piął po tych szczeblach, aż do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jednym z moich marzeń jest zagranie na nowym stadionie Widzewa. Mam sentyment do tego klubu. Grałem tam przez siedem lat, dlatego nie ukrywam, że chciałbym zagrać przeciwko nim w barwach Legii.
 
 
Na czyje wsparcie możesz liczyć?
 
Mam to szczęście, że rodzice bardzo mnie wspierają i interesują się tym, co się ze mną dzieje. Pomagają mi. Bezpośrednio przed meczem wygląda to trochę inaczej. Nie mam tak, że rodzice narzucają mi co mam robić na murawie. Mogę czuć wsparcie wśród sztabu, trenerów oraz kolegów. Od nich czerpię najwięcej motywacji i dostaję wsparcie przed spotkaniami. Dzięki temu wiem, czego się ode mnie oczekuje. 
 
Rodzice nie mieli nic przeciwko Twojej przeprowadzce do Warszawy?
 
Były małe wątpliwości, ale moi rodzice dobrze wiedzą, że taki krok był konieczny do tego, bym zrobił większą karierę piłkarską. W SMS-ie nie ma drużyny seniorów i po etapie juniorskim w jakiś sposób kończy się przygoda w tym klubie. I tak trzeba gdzieś iść. Szczególnie w przypadku, gdy wpłynie jakaś oferta lub inny klub wyrazi swoje zainteresowanie. Legii się nie odmawia. W tej kwestii moje zdanie było kluczowe i ja podjąłem taką decyzję. 
 
Który mecz będzie dla Ciebie ważniejszy: derby z Polonią, czy spotkanie z SMS-em Łódź?
 
Myślę, że jednak ten z SMS-em. Jak na razie jestem bardziej przywiązany do tej drużyny, w której grałem zanim przyszedłem do Legii. Chciałbym pokazać swoim kolegom z SMS-u, że dokonałem dobrego wyboru ze zmianą klubu. Chcę im udowodnić, że to my jesteśmy tutaj najlepsi, bo mają bardzo rozbudzone nadzieje i są bardzo pewni siebie. Chciałbym to zmienić. To będzie ważniejszy mecz także dlatego, że SMS jest wyżej w tabeli i jest naszym bezpośrednim rywalem w walce o awans.
 
 
Na co byś postawił, gdybyś miał wybór pomiędzy piłką, a szkołą? Co jest dla Ciebie ważniejsze?
 
Piłka. Wiadomo, że to jest mój główny cel, pod który wszystko podporządkowuję w życiu. Nie zmienia to faktu, że szkoła też jest dla mnie bardzo ważna. Rodzice tłumaczą, że muszę uczyć się i nie mam z tym żadnego problemu. Osiągam w miarę dobre wyniki. Szkoła nie przeszkadza mi w spełnianiu obowiązków piłkarskich. Wręcz przeciwnie. Uważam też, że jest potrzebna, bo nigdy nie wiadomo co się stanie. Trzeba mieć jakiś plan awaryjny. 
 
Nie było nigdy sytuacji, że musiałeś wybierać pomiędzy pójściem na trening, a zajęciami w szkole? 
 
Zdarzały się takie wybory, ale zawsze mecz okazywał się być ważniejszy. Szczególnie, gdy byłem coraz starszy. Wszystko podporządkowałem piłce i cieszę się, że rodzice mnie w tym wspierali, bo kiedy byłem młodszy to oni mieli decydujące zdanie. Zawsze pozwalali mi realizować swoje pasje, czasami nawet kosztem szkoły.

 





zgłoś błąd
Zgłoś błąd
Dodaj do




clj 98/99    goral   




Akademia gra!

28-29 stycznia 2023

Sobota

10:00, Legia U19 - Escola Varsovia, LTC
11:00, RB Leipzig - Legia U16, Lipsk
11:00, RB Leipzig - Legia U14, Lipsk
12:00, Legia II - Wisła II Płock, LTC
14:00, Legia U17 - Warta Poznań, LTC
16:00, Legia U15 - Warta Poznań, LTC

Niedziela

13:00, Legia U13 - Śląsk Wrocław, LTC
13:00, Legia U12 - Śląsk Wrocław, LTC
15:00, Legia U11 - Śląsk Wrocław, LTC
15:00, Legia U10 - Podlasie Biała Podlaska, LTC

25-27 października 2019

Sobota

10:00, ATP U12 - Legia U12, W-wa
12:00, Śląsk U18 - Legia U18, Wrocław, 0:3
12:30, Naki U17 - Legia U17, Olsztyn, 2:0
14:30, AP Jagiellonia U15 - Legia U15, Białystok, 4:0
15:00, KS Ursus U13 - Legia U13, W-wa
16:00, FFA U14 - Legia U14, W-wa, 1:8

Niedziela

12:00, Legia II - Świt NDM, Ząbki, 1:1
15:30, AP Zina U12 - Legia U11, W-wa

19-20 października 2019

Sobota

11:00, Legia U14 - Escola Varsovia U14, Łazienkowska 3, 4:3
12:00, Legia U18 - Jagiellonia Białystok U18, Rembertów, 4:0
13:00, Legia U17 - AKS SMS Łódź U17, Łazienkowska 3, 5:1
13:45, UKS Derby 356 U11 - Legia U10, Warszawa
15:00, Sokół - Legia II, Aleksandrów Łódzki, 1:1
15:00, Legia U13 - Escola Varsovia U13, Łazienkowska 3

Niedziela

16:00, Legia U15 - Escola Varsovia U15, Łazienkowska 3, 1:3
18:00, Legia U11 - WRKS Olimpia U12, Łazienkowska 3

23 października 2019

Środa

12:00, Lech U18 - Legia U18, Wronki, 1:1
15:00, Lechia - Legia II, Tomaszów Maz., 0:1
17:45, Legia U16 - Polonia W-wa U16, Ł3, 1:1

Czwartek

17:15, Legia U12 - Znicz Pruszków, Ł3

30-31 października 2019

Środa

14:00, Legia U18 - Gwarek Zabrze U18, Rembertów, 2:1
16:00, MUKS Unia U16 - Legia U16, W-wa, 1:5
17:30, Legia U13 - MKS Piaseczno U13, Ł3
17:30, KS U12 - Legia U12, Nowa Sucha
18:00, Legia II - Odra Opole, Ząbki, 1:0

Czwartek

14:00, Legia U17 - Ursus U17, Ł3, 3:1
18:30, Legia U10 - TS Gwardia U11, Ł3

9-10 listopada 2019

Sobota

12:00, Wisła U18 - Legia U18, Kraków, 1:5
12:00, Legia U17 - Escola U17, Ł3, 3:1
13:30, SEMP Ursynów U13 - Legia U13, W-wa

Niedziela

11:00, UKS Junior U14 - Legia U14 (U13), Radom
12:00, Legia II - Concordia Elbląg, Ząbki, 1:1
12:00, MKS Ząbkovia U15 - Legia U15, Ząbki, 0:8
14:00, MKS Ząbkovia U16 - Legia U16, Ząbki, 2:2
16:00, Legia U11 - Przyszłość Włochy U12, Ł3
16:30, Pogoń U12 - Legia U12, Grodzisk Maz.
17:30, Legia U10 - KS Raszyn U11, Ł3

6-8 listopada 2019

Środa

16:00, Legia U16 - Delta Wa-wa U16, Ł3, 1:3
17:00, Legia II - Ruch Wysokie Maz., Ząbki, 0:0
17:45, Legia U13 - STF Champion U13, Ł3

Czwartek

17:20, Legia U11 - KS Warszawiak U12, Ł3

Piątek

19:15, MKS U11 - Legia U10, Piaseczno

16-17 listopada 2019

Sobota

12:00, Legia U18 - Lechia Gdańsk U18, Rembertów, 4:2
13:30, UKS SMS U17 - Legia U17, Łódź, 3:5
18:00, Legia U15 - ZKS Olimpia Elbląg U15, Ł3, 7:1

22-24 listopada 2019

Sobota

11:00, KS Ursus U16 - Legia U16, W-wa
12:00, Legia U18 - Hutnik Kraków U18, Rembertów, 1:0
14:00, KS Drukarz U12 - Legia U12, W-wa
9 - 18:, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

Niedziela

12:00, Legia II - RKS Radomsko, Ząbki, 3:1
9 - 14, LEGIA CUP U11 - Legia U11 / Legia U10, Ł3

19-22 listopada 2019

Wtorek

17:30, Legia U10 - Warta Poznań U10, Ł3

Środa

14:00, Polska U16 - Legia U16, Ząbki

Piątek

14:00, Polska U16 - Legia U17, Ząbki

Sprawdź inny tydzień

Logowanie z legia.com
Nie masz konta? Zarejestruj się Zapomniałeś hasło? Przypomnij

zamknij
Nazwa strony: Legia.com
Link: http://source.legia.com/news,46761-michal_goral_mistrzostwo_polski_to_priorytet.html#kom_add
E-mail:
Opis problemu:
Podpis:
Przepisz kod: Kod
 
Kod:
Zamknij okno

a